Koronawirus – czy mamy czego się bać?

Strach przed koronawirusem zawładnął światem. Tajemniczy wirus oznaczony skrótem SARS-CoV-2 rozprzestrzenia się niemal z prędkością światła, wywołując chorobę COVID-19. Skąd się wziął, jak się objawia i czy rzeczywiście jest czego się bać?

Co to jest koronawirus?

Koronawirusami nazywa się wirusy występujące w rodzajach alfa-, beta-, delta- i gamma. Zazwyczaj ich nosicielami są ptaki bądź ssaki. Przed kilkunastoma laty wybuchła głośna epidemia SARS, niedługo potem MERS. Aktualnie pojawił się wirus COVID-19.  Statystyki podawane przez Chińską Narodową Komisję Zdrowia przerażają. Na dzień 2 marca 2020 podają bilans – 3057 przypadków śmiertelnych oraz 89080 zachorowań. Przyczyną całej epidemii ma być spożycie przez człowieka nieświeżych owoców morza lub zupy z nietoperza. W tej chwili wirus przenosi się z człowieka na człowieka w zastraszającym tempie.

Jak objawia się koronawirus?

Główne objawy zakażenia to wysoka gorączka utrzymująca się przez kilka dni, kaszel, duszności, ból mięśni i ogólne zmęczenie. Są to typowe objawy dla zapalenia płuc lub grypy.

Czy można się przed koronawirusem ochronić?

Koronawirus przenosi się drogą kropelkową, podobnie jak grypa, dlatego należy unikać przebywania w pobliżu osób kaszlących lub kichających. Można go przenieść również dotykając przedmiotów, na których osiadł wirus (np. ślina chorego), a następnie dotykając oczu, nosa lub ust. Główny Inspektorat Sanitarny nawołuje, aby przede wszystkim przestrzegać podstawowych zasad higieny osobistej i często myć ręce wodą z mydłem lub środkiem dezynfekującym, a Następnie wycierając w ręczniki jednorazowe. Osoby kichające lub kaszlące powinny robić to w chusteczkę, którą niezwłocznie wyrzucają do zamkniętego pojemnika.  Zwraca się uwagę również na niejedzenie owoców morza i niedogotowanego mięsa.

Podejrzenie zarażenia korona wirusem

Osoby przebywające w pobliżu osoby zarażonej koronawirusem, powinny pozostać w izolacji przez okres 14 dni samoobserwacji. Jeśli tylko pojawią się jakiekolwiek objawy zarażenia, powinny niezwłocznie poinformować telefonicznie stację sanitarno-epidemiologiczną lub zgłosić się do szpitala do oddziału zakaźnego. Co ważne, nie należy się zgłaszać na SOR ani do lekarza do rodzinnego.

Czujne powinny być również osoby powracające z podróży z kraju, w którym pojawiły się przypadki choroby, przede wszystkim z Chin i Włoch.

Koronawirus w Polsce i na świecie

Niestety świat już się przekonał, jak szybko wirus COVID-19 się rozprzestrzenia. Liczba zarażonych oraz ofiar śmiertelnych codziennie rośnie. Wszystko zaczęło się w Chinach, a dokładnie w miejscowości Wuhan. Od początku epidemii w całym kraju odnotowano około 80 000 przypadków zakażeń oraz niemal 2800 zgonów (stan na dzień 02.03.2020).  Przerażające ją również statystyki zachorowań we Włoszech – 34 osoby zmarły, a 566 zostało zarażonych. Wirus atakuje również w Korei Południowej, Japonii, Iranie, Niemczech i we Francji. Pojedyncze przypadki zaczyna się odnotowywać również w wielu innych krajach. Lekko pocieszające jest to, że ponad 45 000 osób zostało wyleczonych.

Dzisiaj, 4 marca 2020, potwierdzono pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce. Zarażony pacjent znajduje się w szpitalu w Zielonej Górze (woj. lubuskie). Ponadto ponad 500 osób podejrzanych o zarażenie jest hospitalizowanych lub poddanych kwarantannie domowej.

Czy należy się przygotować na wybuch epidemii?

W ostatnich dniach można zaobserwować, że wiele osób zaczęło robić zapasy żywności, o czym świadczą puste półki w sklepach na działach z żywnością o długich terminach przydatności do spożycia. Polacy chcą być gotowi na wypadek wybuchu epidemii koronawirusa w Polsce, gdy przebywanie w miejscach publicznych nie będzie wskazane. Wyczyszczone zostały całkowicie również apteki z jednorazowych masek chirurgicznych oraz płynów do dezynfekcji rąk. Aktualnie są braki we wszystkich polskich hurtowniach i w najbliższych dniach na pewno sytuacja się nie zmieni. 50 000 maseczek jednak krakowska firma Mercator Medical przekazałanie odpłatnie rządowej Agencji Rezerw Materiałowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *